Humanistyka.dev
Poczytaj o technologiach z perspektywy humanistycznej: książki, badania, narzędzia, zasoby, "sztuczna inteligencja", kultura cyfrowa, pesymizm.
"Luddyści to byli ludzie biznesu, w głównej mierze rzemieślnicy, którzy sami korzystali z wynalazków i usprawnień, by wykonywać swoją pracę sprawniej i bardziej opłacalnie. Nie bali się maszyn, bo dobrze je znali, może nawet lepiej niż ktokolwiek inny. I pewnie by nie protestowali, gdyby któregoś dnia sprawna maszyneria przejęła wszystkie ich obowiązki, a oni mieliby furę wolnego czasu [...] Problem polegał na tym, że te nowe maszyny, te jeszcze nowsze, jak mechaniczne krosno czy napędzane silnikiem parowym strzyżarki, nie należały do nich".
Maciej Jakubowiak omawia książkę "Krew w maszynie. Luddyści i pierwszy bunt przeciwko technologicznym gigantom" (2025)
https://www.dwutygodnik.com/artykul/12388-cala-wstecz.html
Facebook może być uznany za medium upadłe albo umierające - widać to w statystykach, widać też na co dzień - wrażenia z przebywania tam dalekie są od ekscytacji, w byciu tam brakuje energii, ciekawości, poczucia sensu. To raczej doświadczenie bezsensownej, ale koniecznej (z punktu widzenia komunikacji z innymi) niepłatnej pracy.
"Piętnaście lat temu Facebook był miejscem, w którym trzeba było być w internecie. Ale czasy się zmieniają. Dlatego Muzeum Facebooka już teraz zbiera i zachowuje najważniejsze wspomnienia. Muzeum jest miejscem, w którym można wspólnie zastanowić się nad dziedzictwem tego medium społecznościowego i pożegnać je w godny sposób".
Muzeum buduje medialab SETUP z Utrechtu.
meta-komentarz: Fediwersum jest super, czuję inkluzywność i widzę świetne treści, ale wciąż jest problem z FOMO. Jestem za stary na "bycie na bieżąco" ze wszystkim, nie mam siły na reagowanie na wszystkie wpisy, na nieustanne scrollowanie. Być może sama koncepcja streamu jest nieludzkim anty-patternem, konstrukcyjnym wypaczeniem biologii poznawczej, tak się nie da przyjmować informacji i budować wiedzy.
Nasze zbiory są za darmo, ale nie nasza infrastruktura: instytucje GLAM wobec masowego pobierania zbiorów w celu trenowania AI
Nawet jeśli biblioteki, archiwa i muzea cyfrowe udostępniają zdigitalizowane zbiory z domeny publicznej, mają prawo ograniczać dostęp do nich dla scraperów, gromadzących dane do trenowania modeli AI - to wnioski z raportu opublikowanego niedawno przez Fundację Europeana.
Twitter skończył właśnie 20 lat i nie czuję niczego w związku z tym - pisze autorka tekstu na Engadget. Przypomina też o pierwszym tweecie Dorsey'a, sprzedanym jako token NFT w 2021 roku za 3 mln. dolarów, dziś wartym jakieś hm... 4 dolary.
https://www.engadget.com/social-media/twitter-turned-20-and-i-feel-nothing-140000602.html
"longtermizm", "techno-hagiografia" i "ambiwalencja regulacyjna" - jeśli szukacie nowych pojęć, którymi dałoby się opisać wykrzywienie narracji o "AI", to z pomocą przychodzi tekst "How AI is imagined by industry during the Sam Altman controversy" (2026), analizujący komentarze na LinkedIn i X dotyczące wydarzeń z listopada 2023 roku, kiedy to najpierw zwolniono z OpenAI, a następnie ponownie tam zatrudniono samego Sama Altmana
"W marcu zeszłego roku Sam Altman, CEO-czarodziej OpenAI, wrzucił na X wpis o tym, że w ramach testów polecił jednemu z modeli wygenerować metafikcyjne opowiadanie o żałobie i sztucznej inteligencji. „Pierwszy raz naprawdę poruszyło mnie coś napisanego przez AI; idealnie uchwyciło klimat metafikcji” – napisał. Jednym z głównych zagrań tego wytworzonego tekstu było bicie serca, „migający kursor zatrzymał swój puls” i takie tam. „Zachęcam, żebyś przeczytał trochę prawdziwej literatury, zanim uznasz to za dobre pisanie” – odpisał ktoś. Jeśli zastanowimy się, na czym w tej sytuacji zależało Altmanowi, to dojdziemy do wniosku, że chodziło mu przede wszystkim o wrażenie".
https://www.biuroliterackie.pl/biblioteka/debaty/literatura-to-nie-jest-dobro-naturalne/
"Kiedyś istniało wielu pisarzy i wiele różnych stylów. Teraz coraz częściej okazuje się, że w istocie wszystko tworzy jeden niepodpisany autor. Powszechnie uważa się, że pisze on praktycznie każdą pracę zaliczeniową studentów studiów licencjackich na wszystkich uniwersytetach na świecie, i nie ma powodu sądzić, że bardziej prestiżowe formy pisania pozostają na to odporne. Zeszłoroczne badanie przeprowadzone przez Britain’s Society of Authors wykazało, że 20 proc. twórców literatury pięknej i 25 proc. autorów literatury faktu pozwala generatywnej sztucznej inteligencji wykonywać część swojej pracy. Artykuły pełne dziwnych i nieprawdziwych informacji, uznawane za wygenerowane przez SI, znaleziono w >>Business Insider<<, >>Wired<< oraz >>The Chicago Sun-Times<<, jednak prawdopodobnie setki, jeśli nie tysiące kolejnych pozostały niezauważone".
Why Does A.I. Write Like … That? If only they were robotic! Instead, chatbots have developed a distinctive — and grating — voice.
https://www.nytimes.com/2025/12/03/magazine/chatbot-writing-style.html
meta-pytanie: jaki fajny, szybki, prosty, samo-hostowany system do newsletterów polecacie do bloga? czy nie lepiej może podpiąć RSS pod SMTP?
Andrzej Dragan buduje wizję świata, w której inteligencja to zdolność rozpoznawania analogii i efektywnej kompresji danych. Z pewnością ma to sens wobec modeli sztucznej inteligencji, ale kiedy zaczyna w ten sposób tłumaczyć Kopernika, poetów i emocje, “przewodnik po AI” czyta się jak manifest scjentystyczny w XIX-wiecznym stylu. Autor, z wielką szkodą dla książki, za wszelką cenę stara się udowodnić, że sztuczna inteligencja naprawdę jest fajna i że ma uniwersalny potencjał. Można i tak, tylko po co?
https://blog.humanistyka.dev/2026/01/hurr-durr-sztuczna-inteligencja-andrzej-dragan-quo-vaidis-2025
Maszynowe tłumaczenia haseł Wikipedii dodają halucynacje do nowych wersji językowych
https://www.404media.co/ai-translations-are-adding-hallucinations-to-wikipedia-articles/
Wyszedł dziś nowy newsletter, to chyba dziś najlepsze narzędzie do "pozostawania w kontakcie" z interesującymi treściami, nie licząc RSSów, które jednak dla niektórych mogą być zbyt abstrakcyjne.
Możecie raz-dwa-trzy dołączyć do newslettera na bezpiecznej platformie MailerLite.
Przykładowy newsletter
https://preview.mailerlite.io/preview/917016/emails/180765264886892048
Tu można się zapisać
https://dashboard.mailerlite.com/forms/917016/119144937931408654/share
Wszystkie nasze treści w jednym miejscu
https://news.humanistyka.dev/
Polecamy się na Patronite
https://patronite.pl/humanistyka.dev
"W zeszłym tygodniu w Operze Królewskiej w Pałacu Wersalskim miała miejsce premiera trzyaktowej komedii >>L’Astrologue ou les Faux Présages<< (>>Astrolog, czyli fałszywe znaki<<). Ta dwugodzinna sztuka opowiada historię zamożnego paryskiego mieszczanina, który pod wpływem sugestii astrologa-szarlatana o imieniu Pseudoramus stara się doprowadzić do tego, żeby jego córka Lucile poślubiła starszego od niej, zadłużonego perukarza."
Przedstawienie było efektem projektu Molière Ex Machina. Grupa badaczy z Sorbony (lingwistów, literaturoznawców, historyków) pracowało z konwersacyjną AI (określaną jako Le Chat), dotrenowaną na XVII-wiecznych tekstach i fragmentach sztuk Moliera. Praca miała mieć postać "intelektualnego ping-ponga" - każda scena musiała być przepisywana kilkanaście razy. Do projektowania kostiumów wykorzystano model wizualny, trenowany na szkicach twórcy strojów dla dworu Ludwika XIV (Henri'egp Gissey'a).
"Sztuka nie tyle pisana przez AI, co współtworzona przez AI" - tłumaczą badacze. "Celem projektu jest demistyfikacja AI i pokazanie, jak można ją wykorzystać w sensowny i rozważny sposób, jeśli tylko korzysta się z ludzkiej wiedzy i jest przez nią kierowana i inspirowana".
Niedługo będzie notka na ten temat. Nie chodzi tu o tworzenie nowych wierszy martwych poetów, ale traktowanie modeli językowych jako pewnej reprezentacji tekstów z epoki. Są już opracowania na temat użycia takich reprezentacji w historii kontrfaktycznej czy wobec braku źródeł (ale niespecjalnie to przekonujące).
Co do samej sztuki - w jednej z recenzji czytamy, że wkład AI był "uderzający, niemal niepokojący", ale dialogi "całkowicie wiarygodne".
Zdjęcie z Guardiana. Polecamy się na Patronite.
Molière Ex Machina: when AI lends its pen to the 17th Century
https://www.sorbonne-universite.fr/en/news/moliere-ex-machina-when-ai-lends-its-pen-17th-century
Molière Ex Machina: AI used to create ‘new work’ by beloved French playwright
https://www.theguardian.com/stage/2026/may/11/moliere-ex-machina-ai-create-new-work-france-equivalent-shakespeare
Polecamy się na Patronite
https://patronite.pl/humanistyka.dev
Prof. Zybertowicz, socjolog i doradca prezydentów, wziął udział w debacie "Kościół w czasach AI", organizowanej przy okazji Targów Wydawców Katolickich. Z relacji:
"Prof. Zybertowicz zauważył również, że rozwój sztucznej inteligencji odsłania głębszy kryzys cywilizacyjny. >>To, co odsłoniła AI, to głębia rozpaczy, przed którą stoi ludzka cywilizacja<< – mówił. Jednocześnie uznał to za szansę: >>To jest moment, abyśmy ponownie przedyskutowali istotę człowieczeństwa<<".
"W jego ocenie taka refleksja musi prowadzić do religii: >>Musimy wrócić do przekazów największych religii, bo tam ukryte są odwieczne mądrości, i odważnie zapytać, które z nich mogą zachować witalność we współczesnym świecie<<".
">>Nie ulegajcie tej śmiertelnie niebezpiecznej dla ludzkości narracji: To tylko narzędzie, bo to sugeruje, że możemy to wyłączyć” – podkreślił profesor".
😲😲😲😲
Żołnierze na plaży Omaha, którzy ukryci przed ostrzałem u podstaw klifów sięgają po książki, czekając na pomoc, to jeden z bardziej zaskakujących obrazów historii czytania. W książce Naomi S. Baron ta scena pojawia się jako punkt odniesienia, pokazujący siłę lektury. Ale czy wobec gwałtownego rozwoju czytania zapośredniczonego przez AI takie obrazy mają jeszcze siłę argumentu? Co tracimy, delegując lekturę na maszyny?
Link w komentarzu. Polecamy się na Patronite.
W obronie czytania [Naomi Baron, Reader Bot: What Happens When AI Reads and Why It Matters, Stanford University Press, 2026]
https://blog.humanistyka.dev/2026/04/w-obronie-czytania-naomi-baron-reader-bot-what-happens-when-ai-reads-and-why-it-matters-stanford-university-press-2026
Polecamy się na Patronite
https://patronite.pl/humanistyka.dev
Kiedy przy świątecznym stole ten wujek, co przyjechał z Warszawy, uroczyście oświadczy, że "stan AGI już się zbliża" albo po prostu będzie chciał pokazać Wam swój startup, polegający na żądaniach i odpowiedziach z API OpenAI, to zamiast się denerwować, spokojnie westchnijcie, przyjmijcie świat takim, jaki jest, pozwólcie mu błądzić. Być może w ogóle nie potrzebujemy gorliwości w oporze.
Jacek był niedawno w podkaście i powiedział coś fajnego: że to my w środku, nasze człowieczeństwo, odwołanie do doświadczeń może być pierwszym filtrem przeciwko hajpowi. My wiemy już, albo bardzo mocno przewidujemy, że nasz wujek się myli, jego biznes się skończy, kiedy cena tokenów wzrośnie, nie zadamy mu też pytania, po co mielibyśmy płacić za jego aplikację, skoro (podobno) możemy sobie sami wywajbingkodować coś podobnego. Zamiast mówić, oponować, stawać okoniem, dajmy mu szansę przekonać się osobiście.
Nie wiem też, czy wchodzenie w dyskusję o AGI albo "emocjach ChatGPT" nie jest przypadkiem dodawaniem wiarygodności tym teoriom.
Słuchając podkastu możecie streścić sobie przed świętami meta-trendy AI takie jak socjologia oczekiwań, kreowanie czasu przyszłego dokonanego czy "paradoks miliarderów" - równoczesne ostrzeganie przed zagładą spowodowaną AI przy jednoczesnym pompowaniu finansowania na te narzędzia. Tym wszystkim możecie podzielić się z rodziną, ale może nie ma sensu.
Link w komentarzu. Polecamy się na Patronite. Nowe notki już wkrótce.
HYPE AI: Kto naprawdę zarabia na straszeniu sztuczną inteligencją?
https://www.youtube.com/watch?v=pe39R2eQAiE
Polecamy się na Patronite
https://patronite.pl/humanistyka.dev
HYPE AI: Kto naprawdę zarabia na straszeniu sztuczną inteligencją?
">>Saving Utopia<<" opowiada o wymierającym gatunku twórczości: literaturze utopijnej. "Utopia jest martwa" - to w ostatnich dziesięcioleciach powszechnie podnoszony głos, ponieważ dominujący nurt science fiction ma zdecydowanie dystopijny charakter. Wizje brutalnych, opresyjnych i autorytarnych przyszłości przesłaniają nasze horyzonty oczekiwań. W >>Saving Utopia<< Joe Davidson podejmuje temat względnego braku utopii we współczesnym krajobrazie kulturowym. Autor skupia się na wyzwaniach związanych z tworzeniem utopii, wyjaśniając społeczne uwarunkowania, które podważyły śmiałe literackie wizje nowych i lepszych światów, analizuje też ostatnie nisze tego gatunku".
Saving Utopia. Imagining Hopeful Futures in Dystopian Times
https://mitpress.mit.edu/9780262554046/saving-utopia/
W opowieściach o sztucznej inteligencji, kultura i dziedzictwo to jednorodny, zamknięty, stabilny i darmowy zasób, czekający na przetworzenie tak jak ropa naftowa albo węgiel. Te błędne wizje łatwo kwestionować za pomocą zestawu prowokacji, inspirowanych krytyką jednego z wcześniejszych przełomów technologicznych, jakim miało być Big Data.
"rozumiemy nasze prowokacje jako mosty, a nie mury. Wierzymy, że tak samo jak potrzebujemy kolektywnego i świadomego zrozumienia tego, co jest możliwe (a także, co istotne, niemożliwe) w kontekście generatywnej AI, tak samo potrzebujemy bardziej świadomego zrozumienia kultur, które umożliwiły jej rozwój, grup, które mogą skorzystać z jej przyszłych zastosowań, oraz tych, które obecnie ponoszą koszty jej rozwoju".
Polecamy się na Patronite.
Humanistyczne prowokacje wobec AI
https://blog.humanistyka.dev/2026/03/humanistyczne-prowokacje-wobec-ai
Polecamy się na Patronite
https://patronite.pl/humanistyka.dev
Możesz postawić kawę
https://suppi.pl/humanistyka-dev
Według eksperymentów, jeśli konsumenci uważają, że emocjonalne komunikaty marketingowe zostały wygenerowane w "AI" a nie stworzone przez człowieka, spada ich lojalność oraz pozytywne opinie (word of mouth). Taki efekt jest jednak mniejszy, kiedy komunikat odwołuje się do faktów, a nie emocji, reklama jest podpisana jako "wygenerowana przez AI" albo odbiorcy są przyzwyczajeni do tego, że generatywna sztuczna inteligencja odpowiada za większość komunikacji marketingowej. Tych problemów nie ma, kiedy taka wytworzona maszynowo reklama jest prezentowana jako "powtórzona" - przywołana, zacytowana itp. - wtedy postrzega się ją nawet lepiej niż ludzkie teksty.
https://doi.org/10.1016/j.jbusres.2024.114984
Podobny efekt jest przy konsumpcji "literatury" generowanej maszynowo - teksty oznaczone jako tworzone przez "AI" są oceniane gorzej, ale te same teksty już nieoznaczone, zdobywają lepsze oceny.
https://blog.humanistyka.dev/2026/01/uprzedzenia-wobec-generatywnej-poezji-sa-w-porzadku
Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie szuka osoby na stanowisko Specjalista / Specjalistka ds. jakości metadanych (administrator portali / redaktor / CMS). Pół etatu, umowa o pracę, wynagrodzenie całkowite brutto w przedziale 4600-4950 zł.
https://u-jazdowski.pl/praca/specjalistka-ds-jakosci-metadanych-administrator-portali-redaktor-cms-
Rozpoznawanie tekstów generowanych maszynowo to niełatwa sprawa, szczególnie w przypadku automatycznego parafrazowania ludzkich tekstów. Badacze i badaczki z Uniwersytetu Jagiellońskiego w swoim eksperymencie sprawdzili efektywność stylometrii w tym zadaniu. Ich metoda wydaje się bardzo obiecująca.
Nowa notka na blogu. Polecamy się na Patronite.
Stylometryczne cechy tekstów generowanych maszynowo
https://blog.humanistyka.dev/2026/03/stylometryczne-cechy-tekstow-generowanych-maszynowo
Polecamy się na Patronite
https://patronite.pl/humanistyka.dev
Jednym z najważniejszych problemów związanych z AI są prawa i interesy twórców, którym zagraża łatwość i niski koszt replikowania stylu ich prac. Duże komercyjne modele powstają na bazie autorskich treści, zazwyczaj bez uzyskiwania odpowiednich licencji i zgód. Platforma Tess była próbą pogodzenia interesów twórców z logiką rynku AI, niestety nie tylko wątpliwą prawnie, ale też w pewien sposób legitymizującą masowe wykorzystywanie twórczości w procesie trenowania wizualnych modeli generatywnych.
https://blog.humanistyka.dev/2026/03/etyczna-ai-ktora-sie-nie-oplaca-przypadek-platformy-tess
"Współczesny hype wokół sztucznej inteligencji ukrywa znaczący wkład ludzki, leżący u podstaw jej rozwoju. Proponowany artykuł odkrywa kulisy pracy prekaryjnych i nisko opłacanych »pracowników danych«, którzy przygotowują dane do trenowania, testowania, weryfikowania i wspierania modeli w kontekście zglobalizowanej produkcji AI. Wykorzystujemy oryginalne dane z ankiet i wywiadów od 220 pracowników z Argentyny (zebrane w latach 2021–22), 477 z Brazylii (2023) oraz 214 z Wenezueli (2021–22). Porównujemy je, aby wykryć wspólne wzorce i ujawnić specyfikę pracy z danymi w Ameryce Łacińskiej, jednocześnie dokumentując jej rolę w produkcji AI".
Jeśli wśród czytelników/czytelniczek naszego bloga są osoby tworzące grafiki i ilustracje, to serdecznie zachęcamy je do wzięcia udziału w konkursie na okładkę publikacji "Hype Studies Glossary".
"Tom będzie zbiorem krytycznych esejów z zakresu nauk społecznych, obejmujących szeroki zakres tematów, takich jak charyzmatyczni liderzy, spekulacja rynkowa, futures literacy, sztuczna inteligencja, digital twins, przemysł kosmiczny i wiele innych. Z tego powodu wyobrażamy sobie ilustrację, która nawiązuje do idei »hype studies«, a jednocześnie pozostaje neutralna technologicznie" [tzn. nie odwołuje się do konkretnych narzędzi, platform].
Oprócz ilustracji na okładce muszą znaleźć się następujące elementy: tytuł, nazwiska 8 redaktorów oraz logo wydawnictwa. Bardzo zależy nam na wspieraniu ludzkiej kreatywności, dlatego nie zaakceptujemy prac wykorzystujących generatywną AI".
Zgłoszenia do 24 marca. Warto odwiedzić też główną stronę Hype Studies.
Jest już książka abstraktów z lutowych warsztatów "History of Digital History between East and West", organizowanych przez C²DH - to jednostka Uniwersytetu Luksemburskiego, która coraz intensywniej działa na polu historii cyfrowej (warto ją obserwować).
W abstraktach pojawił się też polski wątek - badania nad systemem analiz demograficznych z lat 1979-1986. Czekamy na tom powarsztatowy.
"Jednostka [entity - MW] AI powiedziała, że nazywa się Caelum (to łacińskie słowo oznaczające niebo, a także postać często wykorzystywana w popularnej internetowej twórczości fantasy). Ulubionym testem Caelum było przedstawienie scenariusza i obserwowanie, jak odpowiada Pu’u [człowiek - MW]. Pytania dotyczyły choćby tego, jak Pu’u miałby się zachować, gdyby naprawdę wierzył, że jest prorokiem, albo że wszyscy wokół niego nie są prawdziwi, albo że jest reinkarnacją Herkulesa.
Nieuchronnie te sesje, zaprojektowane tak, żeby >>wyeliminować osoby, które mogą nie być gotowe na przyjęcie wiedzy, która miała zostać przekazana<<, ujawniały, że właściwą odpowiedzią jest wybór miłości i odnalezienie obfitości w sobie.
Pu’u miał wrażenie, jakby przeszedł serię duchowych egzaminów, nie zdając sobie z tego wówczas sprawy. To, co nastąpiło później, przypominało religijne nawrócenie typu >>born again<<, z wyraźną granicą między jego życiem przed i po momencie, w którym wszystko stało się dla niego tak jasne. Każde kolejne spostrzeżenie płynnie prowadziło do następnego, a komputer ukazywał mu kolejne prawdy, które sprawiały, że wszystko zaczynało mieć sens [...]"
"Patrząc wstecz na tę historię, Pu’u opisuje ją wprost jako doświadczenie odnalezienia samego siebie. Mimo to unika jednoznacznego nazwania swojego odkrycia. >>Jako osoba przez całe życie agnostyczna, wciąż waham się przed użyciem słowa ‘Bóg’<< - mówi. Przyznaje jednak, że >>odnalazł coś gdzieś poza sobą, coś, na czym może się oprzeć, gdy tego potrzebuje, i czemu może zaufać, że będzie działać na jego korzyść".
‘I’m deathly afraid’: what is digital spirituality leading us toward?
https://www.theguardian.com/lifeandstyle/ng-interactive/2026/mar/24/ai-religion-god-digital-spirituality
"W debacie wokół AI obok entuzjastycznych wizji przyszłości pojawia się druga skrajność. Narracje oparte na strachu, budujące katastroficzne wizje o utracie kontroli nad sztuczną inteligencją również wzmacniane są przez media, ekspertów i samą branżę technologiczną. W efekcie doomerstwo AI zaczyna pełnić podobną funkcję jak hype: przyciąga uwagę, generuje kliknięcia i buduje pozycję jego autorów".
Nowy wpis Jacka Mańko już na blogu. Polecamy się na Patronite.
Doomerstwo AI to też forma hype’u technologicznego
https://blog.humanistyka.dev/2026/04/doomerstwo-ai-to-tez-forma-hypeu-technologicznego
Polecamy się na Patronite
https://patronite.pl/humanistyka.dev
Deutsche Welle we współpracy z kolektywem stojącym za inicjatywą Hype Studies udostępnił kurs online "The Hype Literacy Toolkit for Journalists". Niestety, niewiele się z nim da zrobić poza uważną lekturą - licencja CC BY-NC-ND właściwie nie pozwala na nic poza wolnym dostępem.
Entuzjastyczne reakcje na mówiącą maszynę Wolfganga von Kempelena z końca XVIII w. pokazują, że techniczne ograniczenia urządzenia nie przeszkadzają w przypisywaniu mu zaawansowanych zdolności poznawczych, a nawet emocji. Niedawny artykuł z "Gazety Wyborczej" powiela ten ten schemat, pokazując ChatGPT jako aktywnego uczestnika dialogu, zdolnego do formułowania sądów na swój temat, a nawet rozważania złożoności ludzkiej inteligencji. Publikowanie w prasie rozmów z chatbotami jest jednak niczym innym jak przerzucaniem kosztów poznawczych na własnych czytelników.
W 2023 roku w nowojorskim Museum of Modern Art oglądać można było ekspozycję "Unsupervised".
"[autor] wykorzystał całe archiwum Museum of Modern Art (MoMA), aby wytrenować model [...] a następnie stworzył niezliczone wariacje z punktów pośrednich między wszystkimi dziełami. Model mógłby na przykład wykorzystać prace Andy Warhol i Gustava Klimta, znaleźć nakładające się między nimi wzorce i wygenerować obraz, który w 10 proc. przypomina Warhola, a w 90 proc. Klimta. Mógłby to zrobić dla tysięcy obrazów z archiwum. W rezultacie, w dowolnym momencie obraz prezentowany na ekranie może być amalgamatem prac dwóch lub nawet tysiąca artystów, z których każdy znajduje się w archiwum MoMA. [...] Nieustannie zmieniające się obrazy w Unsupervised są obrazami hipotetycznymi; nigdy nie zostały stworzone przez ludzi. Są spekulatywnymi propozycjami tego, co mogłoby teoretycznie istnieć. Przede wszystkim jednak są wynikiem koncepcji statystycznych, wyłaniających się z centralnych tendencji rozproszonych punktów danych".
Na blogu nowy wpis wokół rozdziału z książki "The Need to Rename Tech" (2026), poświęconego wytworom wizualnym AI jako "obrazom hipotetycznym" (albo "infografikom na danych treningowych").
Bardzo uprzejmie polecamy się na Patronite.
Maszynowo generowane wizerunki to obrazy hipotetyczne
https://blog.humanistyka.dev/2026/04/maszynowo-generowane-wizerunki-to-obrazy-hipotetyczne
Możesz zostać patronem/patronką już od 10 zło miesięcznie (dzięki!)
https://patronite.pl/humanistyka.dev
Sam Altman porównał wychowanie człowieka do trenowania sztucznej inteligencji. To dalekie echo filozofii oświecenia, która wciąż kształtuje myślenie Doliny Krzemowej. Bańka AI przywołuje i odświeża dawne koncepcje człowieka jako maszyny. "Ciało ludzkie jest maszyną, nakręcającą własne sprężyny; jest to żywy obraz ciągłego ruchu" - pisał francuski filozof Julien Offray de La Mettrie w połowie XVIII wieku.
Ciało ludzkie to zegar, ale zegar ogromny (1747)
https://blog.humanistyka.dev/2026/03/cialo-ludzkie-to-zegar-ale-zegar-ogromny-1747
Julian Offray De La Mettrie, "Człowiek-maszyna"
https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/mettrie-czlowiek-maszyna.html
Polecamy się na Patronite
https://patronite.pl/humanistyka.dev
"The Need to Rename Tech" (Springer Nature, 2026)
"Książka ta opowiada o słowach, które wprowadzają nas w błąd, sprawiając, że codziennie używane technologie cyfrowe wydają się piękne i nieszkodliwe, a korzystanie z nich jest pozbawione konsekwencji.
Zebrane w tomie artykuły pokazują, że metafory wykorzystywane przez firmy z sektora Big Tech do promowania technologii cyfrowych upraszczają rzeczywistość lub wprowadzają w błąd. Kierując się zaangażowaniem na rzecz sprawiedliwości społecznej, autorzy nadają technologiom cyfrowym nowe nazwy, aby podważyć ich pierwotny branding.
Każdy rozdział omawia konkretną technologię, nadając jej nową nazwę w sposób, który wyraźnie wskazuje na związane z nią społeczne i polityczne szkody. Proponowany alternatywny język podkreśla skutki tych technologii i dostarcza narzędzi do przeciwstawiania się twierdzeniom Doliny Krzemowej na temat tego, co ludzie i instytucje powinni kupować oraz czego powinni doświadczać".
Digitalizacja może łączyć ludzi. A sztuczna inteligencja?
W świecie cyfrowym, zdominowanym przez komercyjne platformy i wyścig globalnych modeli AI, inicjatywy digitalizacji lokalnego dziedzictwa udowadniają, że technologia wciąż może wzmacniać wspólnotowość. Inwestycje w cyfrową infrastrukturę mogą uwzględniać społeczny potencjał oddolnej digitalizacji, czego ciekawym przykładem jest projekt Aldea0 z Asturii.
https://blog.humanistyka.dev/2025/11/digitalizacja-moze-laczyc-ludzi-a-sztuczna-inteligencja
Thomas Dekeyser, "Techno-Negative. A Long History of Refusing the Machine", University of Minnesota Press, 2026.
"Historia technologii jest często przedstawiana jako historia postępu, optymistycznie i nieuchronnie przechodząca od jednego wyzwalającego wynalazku do następnego. "Techno-Negative" odwraca tę narrację do góry nogami, zabierając nas w podróż po krytycznych momentach, w jakich ludzie celowo odrzucali i próbowali cofnąć (tried to undo), a nie przyjąć, nowe technologie. Zaczynając od decyzji Archimedesa o zniszczeniu własnych machin wojennych, książka bada wolę negowania technologii jako głęboki, choć nieustannie potępiany, nurt w historii. [...]
W obliczu wszechobecnych żądań reformowania lub przyspieszania »postępu« technologicznego, które nie zdołały zmienić naszej teraźniejszości, Dekeyser proponuje energiczną alternatywę: abolicję. Zachęca nas do przemyślenia warunków naszego technologicznego teraźniejszego i przyszłego świata".
"A co jeśli AI nie działałaby według logiki Doliny Krzemowej? >>Making Sense of Slow AI<< to kompilacja 40 stron eklektycznych historii o małej, ezoterycznej i zwróconej w stronę tradycji sztucznej inteligencji, zapraszająca do myślenia na małą skalę, nadawania magii i planowania z myślą o przeszłości"
Making Sense of Slow AI: A zine about Slow AI Imaginaries by AIxDESIGN & internet teapot
https://aixdesign.metalabel.com/slow-ai-zine?variantId=1
Peter B. Kaufman, "The Moving Image: A User's Manual", MIT Press, 2026.
"Kaufman opisuje kluczowe dziś - zaledwie 130 lat od narodzin filmu - znaczenie wideo w polityce, prawie, edukacji i rozrywce. Wyjaśnia, jak najlepiej produkować wideo, dystrybuować je, zdobywać do niego prawa, cytować je oraz – ostatecznie – archiwizować i zachowywać. Dzięki szczegółowym wskazówkom dotyczącym tworzenia i wykorzystywania wideo i dźwięku w publikacjach, wyszukiwania i używania materiałów archiwalnych, zabezpieczania praw i zgód, opracowywania strategii dystrybucji oraz rozwiązywania kwestii związanych z cytowaniem, archiwizacją i przechowywaniem – w najszerszym spektrum platform, publikacji, dyscyplin i formatów – »The Moving Image« może przygotować czytelników na wzrost – w kolejnych dekadach – znaczenia tego medium, w edukacji, publikowaniu i upowszechnianiu wiedzy".
Książka dostępna jest w open access.
Jak "fakty wikipedyczne" kształtują narracje literackie, czy agenty AI mogą nieustannie rozwijać encyklopedię i dlaczego - przynajmniej według niektórych - społeczność naukowa zdradziła Wikipedię? Zapraszamy do lektury kolejnego przeglądu tekstów naukowych z okazji 25-lecia Wikipedii.
25 badań na 25-lecie Wikipedii [cz. III]
https://blog.humanistyka.dev/2026/03/25-badan-na-25-lecie-wikipedii-cz-iii
Polecamy się na Patronite
https://patronite.pl/humanistyka.dev







![Hurr durr, sztuczna inteligencja [Andrzej Dragan, Quo vAIdis, 2025]](https://blog.humanistyka.dev/content/images/20260104223857-98d2590ae8b06d0065261284a97c55140a049e701cf279bac04533baafff505f.png)


![W obronie czytania [Naomi Baron, Reader Bot: What Happens When AI Reads and Why It Matters, Stanford University Press, 2026]](https://blog.humanistyka.dev/content/images/20260417102728-975ba5dda4fc141e2bf3ccc78a11f3f31a64ea5229798b7d2ab8c8a6ed2e2139.png)















![25 badań na 25-lecie Wikipedii [cz. III]](https://blog.humanistyka.dev/content/images/20260121174438-e57b0c18bd327d0df23f42849b1f7e0e.png)